Najczęstsze problemy w uprawie roślin pokojowych

Zieleń pokojowa, podobnie jak ta rosnąca w ogrodzie, nawet przy najbardziej troskliwej opiece może chorować lub być atakowana przez szkodniki. Okazuje się, że czasem cierpi w wyniku nadmiernej gorliwości – jest zalewana wodą lub dokarmiana w sposób niezrównoważony. Jak zapobiegać i eliminować powszechne problemy w uprawie?

Rośliny w mieszkaniach mogą chorować lub być porażane przez szkodniki z kilku powodów: zostały niewłaściwie przetransportowane przy zakupie (stres fizjologiczny), są nieodpowiednio pielęgnowane lub nie zapewniliśmy im minimalnych warunków do harmonijnego rozwoju. Na szczęście przy pewnej wprawie z większością problemów da się skutecznie walczyć.

Poniższe wskazówki są uogólnione dla dużej grupy roślin. Oczywiście zdarza się, jak przy leczeniu człowieka, że przyczyna znajduje się gdzie indziej. Niemniej zestawienie daje duże prawdopodobieństwo prawidłowego rozpoznania objawów i wykonania skutecznej „kuracji”.

Liście żółknieją i opadają – najczęstszą przyczyną jest nadmierne podlewanie, zastoiny wody w podstawce. Zabieg należy więc ograniczyć. Częstotliwość podlewania zależy nie tylko od preferencji gatunku, ale także od stanowiska i temperatury. Latem wiele roślin trzeba podlewać

nawet codziennie, zimą zwykle wystarczą 2-3 zabiegi na dwa tygodnie. W taki sposób często „ogałaca” się bluszcze oraz epipremnum. Znacznie rzadziej rośliny żółkną cierpiąc na niedobór składników pokarmowych.

Liście brązowieją i usychają – w tym przypadku przyczyną jest przesuszenie bryły korzeniowej. Roślinom należy regularnie dostarczać wodę. Aby zniwelować ryzyko zasychania, można na dnie donicy zainstalować Hydrobox. Problem zasychania często występuje u paproci i bluszczy.

Liście zwijają się, występują plamy – częstą przyczyną jest pojawienie się szkodników. Najczęściej many do czynienia z mszycami i przędziorkami. Owady i roztocza można zwalczać preparatami ekologicznymi lub insektycydami (w drugim przypadku zabiegu nie wolno wykonywać w pomieszczeniu).

Brązowieją końcówki liści – tak się dzieje zwykle na skutek zbyt niskiej wilgotności powietrza. Objawy są często widoczne u zielistki Sternberga, dracen, jukk oraz cissusów.

Brązowe/czarne plamy na liściach – to objawy występowania chorób grzybowych. Należy zastosować fungicydy. Warto zwrócić uwagę, że patogeny często porażają zieleń nadmiernie podlewaną.

Wolny wzrost roślin – przyczyną może być brak światła (np.: hoje w cieniu prawie w ogóle nie rosną), niedobór składników pokarmowych (rzadko) lub nadmierne nawożenie. W ostatnim przypadku poszczególne składniki pokarmowe wzajemnie unieczynniają się i dochodzi do zasolenia podłoża. W takim wypadku roślinę trzeba obficie podlewać (aby wypłukać nadmiar związków) a potem wysuszyć w ciepłym, słonecznym miejscu

Pąki kwiatowe nie rozwijają się, opadają, obumierają – powodem jest słabe światło, nieodpowiednia temperatura (za zimno lub za gorąco) i przeciągi.